sobota 15:00
God Save the Queen! A po co, skoro królowa jest niepotrzebna, żeby Wielka Brytania wyrzucała z siebie miliardy ton fantastycznej muzyki. Żeby to wszystko ogarnąć, trzeba miec fioła na punkcie Wysp. Ja go mam. God Save the Music!Będąc nieuleczalnie chorą na anglofilię i uznając niekwestionowaną wyższość kultury Wyspiarzy nawet nad swoją własną, podejmuję się zadania zarażenia choroba przynajmniej kilku osób.Od flagowych Sex Pistols po nieznośne Autechre, beż żadnych ograniczeń stylistycznych. Warunek jest jeden - przez tę godzinę słuchamy tylko Brytoli. Mówimy o sztuce, o tym, co się dzieje na Wyspach, o tym dlaczego Brytyjczycy tak lubią pić na krakowskim Rynku i o tym co brytyjskiego uraczyć można w Krakowie.